Dzis doniesienie z frontu wirtualnego: odkrywam ostatnio nowe sposoby nauki jezykow obcych. Pare dni temu wpadlem na trop darmowej wirtualnej szkoly. Projekt jest na etapie bardzo wstepnym, ale jesli sie rozwinie, to moze byc calkiem fajna sprawa. Idea jest prosta i mozna ja ujac zdaniem: “ochotnicy wszystkich krajow laczcie sie!”. Kazdy moze byc nauczycielem i kazdy moze byc studentem. Ochotnik-Anglik nauczy cie angielskiego, ochotnik-Chinczyk – chinskiego, ochotnik-Eskimos – eskimoskiego (inuickiego). A ty im wszystkim przyblizysz piekno i czar jezyka wieszczow. Jesli taka twoja wola, oczywiscie. ![]()
Oto link: http://china.supercoolschool.com/